środa, 18 września 2013

Rozdział 2

Tej nocy nie spałam zbyt dobrze. W nocy męczyły mnie koszmary. Śniło mi się, że stoję pod drzwiami Victora i nagle zza nich wyłania się jakiś stary obleśny dziadek. Budziłam się z krzykiem za każdym razem. Tak więc w nocy spałam może 4 godziny, chociaż wcześnie poszłam spać. Musiałam coś z tym zrobić, bo inaczej nie wytrzymam. Wykończę się psychicznie. Przydał by się ktoś taki jak Nev i Max.
Z samego rana to właśnie ich próbowałam namierzyć. Nie było łatwo, ale kto powiedział, że tak będzie ? Gdy wreszcie znalazłam e-mail do Nev'a postanowiłam do niego napisać.

" Hej Nev.
Nazywam się Marisa Bourié Saldías i mieszkam w Hiszpanii. Rok temu przez portal internetowy poznałam pewnego chłopaka. Przedstawił się jako Victor Casa Marín. Jest modelem. Znamy się już tyle czasu, a jeszcze ani razu się nie widzieliśmy. Nawet nie ma kamerki ! Gdy tylko proponuję mu spotkanie, od razu robi się jakiś dziwny i nie chce w ogóle rozmawiać na ten temat.
Może nie będziesz chciał mi pomóc, ale muszę poznać prawdę. Po emisji twojego programu nie potrafię normalnie spać. Cały czas myślę, że to może spotkać również mnie. To jego zdjęcie, a to ja.

Pomóż mi, Marisa."

No i zostało tylko wcisnąć 'wyślij' i gotowe. Zawsze można spróbować. Nie liczę, że odpisze, ale gdyby tak było byłabym mu dozgonnie wdzięczna. Siedziałam z 15 minut licząc na jego szybką odpowiedź, ale zrezygnowałam. Przecież nawet nie wiadomo w którym stanie USA się teraz znajduje i która tam jest teraz godzina. Może środek nocy, kto wie.
Nagle zadzwonił mój telefon. To właśnie on dzwonił tak jak obiecał.
- Cześć maleńka. Tęskniłem za Tobą - powiedział od samego początku. Zawsze taki był.
- No hej. Ja też.
- Marisko, co się dzieje ? Dlaczego jesteś przygnębiona ? - od razu rozszyfrował mój nastrój.
- Vic... Na prawdę chciałabym Cię zobaczyć. Brakuje mi Ciebie. Chciałabym Cię teraz przytulić, pocałować.
- Wytrzymałaś rok, wytrzymasz jeszcze trochę ? Obiecuję, że niedługo się spotkamy.
- Niedługo czyli kiedy ?
- Wkrótce. Nie wiem dokładnie kiedy. Też chciałbym Cię przytulić, dotknąć, poczuć twoje perfumy. Móc spędzać z Tobą każdą wolną chwilę. - Rozczuliłam się.
- Tak się cieszę, że Cię znam. Kocham Cię - wyrwało mi się. Nie wiedziałam, dlaczego to powiedziałam, ale musiałam. Samo mi się to wyrwało. 
- Ja Ciebie też kocham, Mariso.
Teraz byłam już na 1000000% procent pewna, że muszę go znaleźć. Dla niego zrobię wszystko co w mojej mocy. To był ten chłopak. Ten na całe życie ! Kochałam go ponad wszystko, a co najważniejsze, on też mnie kochał. Nie mogłam uwierzyć, że jest kimś innym za kogo się podaje. Po prostu musiałam go zobaczyć. Teraz, już, natychmiast !
 
***

- I jak, wiesz już coś ? - minęły 3 dni, a ja o wszystkim powiedziałam Coral. Chciałam czuć jej wsparcie oraz wiedzieć, że dobrze robię. Ona całkowicie popierała mój pomysł i to dawało mi nadzieję, że może jednak się odezwą, bo niestety jeszcze tego nie zrobili.
- Nie, nadal zero odpowiedzi - znowu byłyśmy w tym samym centrum handlowym i Coral nie mogła doczekać się naszej zwyczajowej kawy. Od kiedy zainteresował się nią Calvin, dużo z nim rozmawiała. Mieli się ku sobie.
- Fajnie by było, gdyby przyjechali. Nev jest cholernie przystojny ! - zachichotała i lekko szturchnęła mnie w bok. Miała rację. Obaj byli przystojni, ale ja już nie szukałam chłopaka. Chociaż, popatrzeć sobie można.
-Chodź, mam ochotę na kawę - chwyciłam ją pod rękę i powoli ruszyłyśmy w stronę kawiarni.
- A ja mam ochotę na Calvina - śmiała się jak szalona.

** Nev **

Od pewnego czasu często dostawaliśmy maile od ludzi spoza USA. Niektórzy pisali do nas po angielsku, inni bardzo się starali, a inni w swoim ojczystym języku. Po konsultacjach z ekipą MTV zdecydowaliśmy, że czas na Catfish International. Program cieszył się dużą oglądalnością, więc zgodzili się od razu. Cieszyłem się na dalszą współpracę z Maxem oraz zwiedzanie Europy.  
Przeglądając naszą skrzynkę mailową natrafiliśmy na wiadomość od kogoś z Hiszpanii. Dziewczyna pisała perfekcyjnie po angielsku. Od razu zaczęliśmy czytać to co nam napisała. Jej historia była typowa dla tego programu, ale coś jednak nas zainteresowało. To zdjęcie tego chłopaka. Wydawał nam się odrobinę znajomy. Skoro jest modelem, to nic dziwnego.
- Co o tym wszystkim myślisz ? Ja w to wchodzę. - powiedziałem przekonany, że to nie będzie kolejna nudna historia, tylko teraz coś się wydarzy. Coś emocjonującego i zaskakującego.
- Powinniśmy się tym zająć - Max był cały podekscytowany możliwością wyjazdu do Hiszpanii i Sevilli. Od dawna o tym marzył, a teraz jego marzenia mogły się spełnić.
- Jestem ciekawy dlaczego nie chciał się spotkać z taką śliczną dziewczyną. Chłopak albo coś ukrywa, albo na prawdę nie ma ani chwili, żeby się z nią spotkać.
- Jeśli jej nie będzie chciał to ja się z nią umówię. Może hiszpańskiego mnie poduczy - wybuchł śmiechem i objął mnie ramieniem.
- Bierzemy to ! - zaśmiałem się z razem z nim - Pakuj się !
- Lecimy do Hiszpanii, lecimy do Hiszpanii - trzymaliśmy się i podskakiwaliśmy krzycząc te 3 słowa w kółko. 


_________________________________________________________________

Znowu krótko, matko co się ze mną dzieje. Na inne mam wenę, a tutaj chwilowo się zacięłam. Obiecuję, że będzie coraz lepiej i lepiej. Zostańcie ze mną, to się poprawię :)
Buziaki ;*

7 komentarzy:

  1. O jaaa, dziewczyny poznają Neva i Maxa *..* uwielbiam ich! <3
    No i licze na to, że Victor okaże sie tym kim mówi, że jest :) a no i Carol i Calvin *..*
    Rozdzial swietny! Weny malenka :*

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja ich znam <3 jeśli tylko moge to oglądam Catfish to zajebisty program <3 i miła niespodzianka mnie spotkała czytając ten rozdział i pojawienie się chłopaków :) czekam na następny / Paula

    OdpowiedzUsuń
  3. Nono,rozkręca się :D widzę,że tylko ja jedna nie znam ich,ale spoko..xD A mi się wydaje,że coś się nietypowego zdarzy,tylko co? Hmmm. Pisz szybko,bo chcę się o tym przekonać! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehh, też ich nie znam ale mniejsza z tym xD ważne że Marisa weźmie udział w programie :D mam nadzieję że wszystko wyjdzie super ^^
    Nie przejmuj się, rozdział naprawdę wyszedł świetnie :)
    Czekam na następny ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Hhahahhaha jaka radość xd ej chłopaki, ja z wami lecę nie ma powodu do radości XDD
    Ciekawe czemu ten chłopak się im znajomy wydawał ;>
    Już się nie mogę doczekać co będzie dalej! XDDD

    OdpowiedzUsuń
  6. 33 yr old Librarian Courtnay Chewter, hailing from Cottam enjoys watching movies like Only Yesterday (Omohide poro poro) and Whittling. Took a trip to Phoenix Islands Protected Area and drives a Ferrari 250 GT Series 1. dlaczego nie sprobowac tego

    OdpowiedzUsuń
  7. 25 yr old Project Manager Oates Tomeo, hailing from Erin enjoys watching movies like The Derby Stallion and Vehicle restoration. Took a trip to Fernando de Noronha and Atol das Rocas Reserves and drives a Ferrari 250 GT SWB "Competition" Berlinetta Speciale. inny

    OdpowiedzUsuń

Najlepsze